naturalny uran
Widzisz archiwalną wersję tematu "naturalny uran" z forum pl.sci.chemia
Tomasz Pluciński
W komentarzach n/t "syndromu uranowego", czynniki USA wykluczaja wpływ
promieniotworczosci zubozonego uranu na objawy chorobowe, z  drugiej strony,
ekipy w terenie chodzą z licznikami w reku! Coś tu nie gra!
Chyba, ze chodzi o toksycznosc CHEMICZNA zwiazkow uranu.
Wracam do pierwszego tematu. Na sloiku z octanem uranylu ktory trzymam w
szafie w pracy, nie ma zadnych ostrzezen: ani "olaboga", ani "koniczynki".
Obrot zwiazkami naturalnego uranu odbywa sie na zwyklych zasadach. Kiedys
kolega zabral ten sloik na AMG i zmierzyl natezenie promieniowania
licznikiem: miernik szalal! Nie potrafie juz odtworzyc, jaki rodzaj
promieniowania mierzyl, ale dalo mi to do myslenia... Co prawda ktos
przekonywal mnie, ze w dowolnej soli potasowej jest rowniez duzo izotopu
promieniotworczego, ale...
Wzialem krysztalek octanu uranylu z mojego sloika, w ciemni polozylem do na
kawalku filmu 400 ASA i potrzymalem w zamknietym pudelku przez 3 dni. Po
wywolaniu filmu, pojawila sie czarna strzepista gwiazda!

Jak wiec to wlasciwie jest z naturalnym uranem: jest promieniotworczy w
zauwazalnym stopniu, a mimo to miesci sie w tzw. "normach"?. Czy tez jest to
niedopatrzenie specow od atomistyki ktorzy nie nalozyli rygorow na
handlowcow
tomasz plucinski?

andy_k


W komentarzach n/t "syndromu uranowego", czynniki USA wykluczaja wpływ
promieniotworczosci zubozonego uranu na objawy chorobowe, z  drugiej strony,


Byc moze znaja prawdziwa przyczyne (zanieczyszczenia wirusowe szczepionek
czy jakakolwiek inna) i dlatego sa tacy pewni siebie twierdzac, ze to nie
od tego?

ekipy w terenie chodzą z licznikami w reku! Coś tu nie gra!
Chyba, ze chodzi o toksycznosc CHEMICZNA zwiazkow uranu.
Wracam do pierwszego tematu. Na sloiku z octanem uranylu ktory trzymam w
szafie w pracy, nie ma zadnych ostrzezen: ani "olaboga", ani "koniczynki".


Zgadza sie, nie ma na nich zadnych ostrzezen i uzywa sie tego do
identyfikacji sodu w analizie jakosciowej wykonywanej na pracowniach przez
studentow, a pozniej wylewa do zlewu...

Obrot zwiazkami naturalnego uranu odbywa sie na zwyklych zasadach. Kiedys
kolega zabral ten sloik na AMG i zmierzyl natezenie promieniowania
licznikiem: miernik szalal! Nie potrafie juz odtworzyc, jaki rodzaj


Moj tez... Juz nie pamietam wartosci (wszystko dzialo sie lata temu...) -
chyba 10, czy moze raczej 20 razy wiecej niz tlo dla rozcienczonego r-ru
(wartosci stezenia nie znam - nie byla zaznaczona na etykiecie, ale roztwor
byl zolty jak... nie przymierzajac mocz u czlowieka :)), octanu
uranylowo-magnezowego.

promieniowania mierzyl, ale dalo mi to do myslenia... Co prawda ktos
przekonywal mnie, ze w dowolnej soli potasowej jest rowniez duzo izotopu
promieniotworczego, ale...


Nie tak duzo, ale rzeczywiscie zwyklym licznikiem nad 0,5 kg soli potasu da
sie to czasem wykryc - jakies (w duzym przyblizeniu) 1,5 razy wieksze
promieniowanie od tla.

Wzialem krysztalek octanu uranylu z mojego sloika, w ciemni polozylem do na
kawalku filmu 400 ASA i potrzymalem w zamknietym pudelku przez 3 dni. Po
wywolaniu filmu, pojawila sie czarna strzepista gwiazda!


Daje do myslenia prawda?!

Jak wiec to wlasciwie jest z naturalnym uranem: jest promieniotworczy w
zauwazalnym stopniu, a mimo to miesci sie w tzw. "normach"?. Czy tez jest to
niedopatrzenie specow od atomistyki ktorzy nie nalozyli rygorow na
handlowcow


Nie wiem Tomku, mnie tez to wszystko dziwi. Zwykle zdjecie RTG daje co
prawda o wiele wieksza dawke promieniowania niz przecietny czlowiek jest w
stanie uzbierac z innych zrodel w ciagu roku, ale jakby tak z tym octanem
uranylowo-magnezowym nieswiadomy student mial kontakt przez dluzszy czas,
ot chociazby w postaci plamy na fartuchu, albo gdyby polknal nieco z
kanapka nie myjac wczesniej rak...?
Bylem swiadkiem jak kilkaset ml tego r-ru rozlalo sie kiedys na podloge -
laborantka starla to szmata (bez rekawiczek na rekach) i nawet jej nie
pluczac rzucila ja w kat do dalszego przyszlego uzytku...

ak

Mariusz Krawiec

W komentarzach n/t "syndromu uranowego", czynniki USA wykluczaja wpływ
promieniotworczosci zubozonego uranu na objawy chorobowe, z  drugiej strony,
ekipy w terenie chodzą z licznikami w reku! Coś tu nie gra!


z tego co slyszalem, to wiele panstw (np. Portugalia, Grecja i pare innych)
prowadzi dochodzenie na wlasna reke, wiec pewnie nie wszyscy tak definitywnie
wykluczaja bezposredni wplyw promieniowania.

Chyba, ze chodzi o toksycznosc CHEMICZNA zwiazkow uranu.
Wracam do pierwszego tematu. Na sloiku z octanem uranylu ktory trzymam w
szafie w pracy, nie ma zadnych ostrzezen: ani "olaboga", ani "koniczynki".
Obrot zwiazkami naturalnego uranu odbywa sie na zwyklych zasadach. Kiedys
kolega zabral ten sloik na AMG i zmierzyl natezenie promieniowania
licznikiem: miernik szalal! Nie potrafie juz odtworzyc, jaki rodzaj
promieniowania mierzyl, ale dalo mi to do myslenia... Co prawda ktos
przekonywal mnie, ze w dowolnej soli potasowej jest rowniez duzo izotopu
promieniotworczego, ale...
Wzialem krysztalek octanu uranylu z mojego sloika, w ciemni polozylem do na
kawalku filmu 400 ASA i potrzymalem w zamknietym pudelku przez 3 dni. Po
wywolaniu filmu, pojawila sie czarna strzepista gwiazda!

Jak wiec to wlasciwie jest z naturalnym uranem: jest promieniotworczy w
zauwazalnym stopniu, a mimo to miesci sie w tzw. "normach"?. Czy tez jest to
niedopatrzenie specow od atomistyki ktorzy nie nalozyli rygorow na
handlowcow
tomasz plucinski?


ja mam w pracowni ceramicznego motyla, ktory jest pomalowany farba
zawierajaca jakies zwiazki uranu. Licznik (dozymetr) szaleje gdy zblizy
sie go do tego motyla.
Uran emituje zarowno czastki alfa jak i promieniowanie gamma.
Te pierwsze sa o wiele bardziej szkodliwe jesli chodzi o wplyw
na organizm, ale z drugiej strony o wiele latwiej przed nimi sie
zabezpieczyc (nie przejda prze kartke papieru).
Nie wiem jakie sa obecnie normy dotyczace poszczegolnych
rodzajow promieniowania, ale przypuszczam, ze gdybys mial
w labie duza ilosc uranu, to potrzebna bylaby na to jakas zgoda.

Z drugiej strony jak sam zauwazyles, rowniez potas jest radioaktywny
i np. popiol wykazuje mierzalna radioaktywnosc, a trudno
byloby ograniczac (obarczac dodatkowymi przepisami) transport
i obchodzenie sie z popiolem, nawet jesli mowimy o tonach.
BTW., Za moich czasow dosc glosna byla afera z budynkami
uniwersyteckimi na tzw. Smyczkach. Byly to w zasadzie baraki,
do budowy ktorych uzyto plyt cementowych (?) wyprodukowanych
z uzyciem popiolow.
Efekt byl taki, ze ludzie przebywajacy w takim budynku dluzej
niz 2-3 godziny skarzyli sie na bol glowy itp. dolegliwosci.

Mariusz

andy_k

ja mam w pracowni ceramicznego motyla, ktory jest pomalowany farba
zawierajaca jakies zwiazki uranu. Licznik (dozymetr) szaleje gdy zblizy
sie go do tego motyla.


Zbadalem kiedys radziecki zegarek nareczny - "zasuwal" lepiej niz ten uran,
w sklad takiej farby AFAIK glownie wchodza zwiazki toru, ale nie tylko...

Uran emituje zarowno czastki alfa jak i promieniowanie gamma.
Te pierwsze sa o wiele bardziej szkodliwe jesli chodzi o wplyw
na organizm, ale z drugiej strony o wiele latwiej przed nimi sie
zabezpieczyc (nie przejda prze kartke papieru).


Zgadza sie, ale gdy ma sie swiadomosc, ze trzeba sie zabezpieczac, a gdy o
tym nikt nie informuje, jak to ma miejsce z solami uranu, to mozna zjesc te
sole razem z kanapka...

Z drugiej strony jak sam zauwazyles, rowniez potas jest radioaktywny
i np. popiol wykazuje mierzalna radioaktywnosc, a trudno
byloby ograniczac (obarczac dodatkowymi przepisami) transport
i obchodzenie sie z popiolem, nawet jesli mowimy o tonach.


Radioaktywnosc popiolu z elektrocieplowni nie jest zazwyczaj spowodowana
radioaktywnym potasem.

BTW., Za moich czasow dosc glosna byla afera z budynkami
uniwersyteckimi na tzw. Smyczkach. Byly to w zasadzie baraki,
do budowy ktorych uzyto plyt cementowych (?) wyprodukowanych
z uzyciem popiolow.
Efekt byl taki, ze ludzie przebywajacy w takim budynku dluzej
niz 2-3 godziny skarzyli sie na bol glowy itp. dolegliwosci.


To wzglednie powszechnie znany fakt; w pomieszczeniach zbudowanych z
elementow zawierajacych taki popiol znajduje sie znacznie podwyzszony
poziom radonu:
http://pc69.wbc.lublin.pl/ChemFan/Publikacje/Radon.html

a.

Mariusz Krawiec

[...]

Radioaktywnosc popiolu z elektrocieplowni nie jest zazwyczaj spowodowana
radioaktywnym potasem.


nie wiedzialem o tym, ale pewnie masz racje, bo w elektrocieplowniach
uzywa sie glownie koksu/wegla lub oleju opalowego, a te raczej nie
zawieraja zbyt duzo potasu.
BTW., mam sporo popiolu (z drzewa) w kominku jeszcze z sylwestra :-)
Moge dzisiaj przeprowadzic badanie radioaktywnosci tegoz.
Wyniki tego niezwykle naukowego testu :-) opublikuje jutro
na lamach tej grupy, oczywiscie jesli beda zainteresowani.

| BTW., Za moich czasow dosc glosna byla afera z budynkami
| uniwersyteckimi na tzw. Smyczkach. Byly to w zasadzie baraki,
| do budowy ktorych uzyto plyt cementowych (?) wyprodukowanych
| z uzyciem popiolow.
| Efekt byl taki, ze ludzie przebywajacy w takim budynku dluzej
| niz 2-3 godziny skarzyli sie na bol glowy itp. dolegliwosci.

To wzglednie powszechnie znany fakt; w pomieszczeniach zbudowanych z
elementow zawierajacych taki popiol znajduje sie znacznie podwyzszony
poziom radonu:
http://pc69.wbc.lublin.pl/ChemFan/Publikacje/Radon.html

a.


zgoda, ale jak widac na zalaczonym obrazku nie byl to fakt znany
budowniczym i/lub projektantom Smyczkow lub wladze uniwersyeckie
nie przejmowaly sie zdrowiem studentow i niektorych nauczycieli
(byly tam zajecia z administracji i zarzadzania i jakis filologii, jesli
sie nie myle).
W koncu administracja urzedowala w ceglanych, dziewietnastowiecznych
budynkach na Krakowskim, wiec czemu miala sie przejmowac, ze kogos
boli glowa :-(

Mariusz

andy_k

nie wiedzialem o tym, ale pewnie masz racje, bo w elektrocieplowniach
uzywa sie glownie koksu/wegla lub oleju opalowego, a te raczej nie
zawieraja zbyt duzo potasu.


Popiol z wegla kamiennego to prawdziwa "zupa" roznych promieniotworczych
pierwiastkow, ktore po prostu ulegly zageszczeniu w malej objetosci po
spaleniu wegla.
W tym artykule http://pc69.wbc.lublin.pl/ChemFan/Publikacje/Radon.html
mozna np. znalezc takie zdanie:
"Szczególnie radioaktywne są wszelkie surowce pochodzenia przemysłowego:
lotny popiół, żużel, fosfogips czy beton. Zawierają one stosunkowo dużo
pierwiastków promieniotwórczych z radem na czele (a z rozpadu radu powstaje
przecież radon)."
Jest tam tez Tabela 5 przedstawiajaca wartosci stezenia Ra226 w roznych
materialach budowlanych (w tym popioly).

BTW., mam sporo popiolu (z drzewa) w kominku jeszcze z sylwestra :-)
Moge dzisiaj przeprowadzic badanie radioaktywnosci tegoz.
Wyniki tego niezwykle naukowego testu :-) opublikuje jutro
na lamach tej grupy, oczywiscie jesli beda zainteresowani.


ok czekamy... Zmierz tez jesli masz gdzies pod reka aktywnosc krysztalkow
octanu uranylowo magnezowego.

| Efekt byl taki, ze ludzie przebywajacy w takim budynku dluzej
| niz 2-3 godziny skarzyli sie na bol glowy itp. dolegliwosci.


A czy na pewno to bylo od radonu, moze fenole, formaldehyd i inne swinstwa
wydzielaly sie w tych budynkach?
Co sie stalo z tymi budynkami  - rozebrano je?

ak

J.F.

W komentarzach n/t "syndromu uranowego", czynniki USA wykluczaja wpływ
promieniotworczosci zubozonego uranu na objawy chorobowe, z  drugiej strony,
ekipy w terenie chodzą z licznikami w reku! Coś tu nie gra!


No wiesz - moze sprawdzaja czy rzeczywiscie obecny jest jedynie uran
zubozony, czy tez cos mocniejszego ..

Jak wiec to wlasciwie jest z naturalnym uranem: jest promieniotworczy w
zauwazalnym stopniu, a mimo to miesci sie w tzw. "normach"?. Czy tez jest to
niedopatrzenie specow od atomistyki ktorzy nie nalozyli rygorow na
handlowcow


Gornicy w kopalniach uranu pracuja w zwyklych ubraniach ..

J.

Piotr Solarz

Gornicy w kopalniach uranu pracuja w zwyklych ubraniach ..


I umierają młodzi i piękni :))))

Piotrek

Piotr Solarz

Z drugiej strony jak sam zauwazyles, rowniez potas jest radioaktywny
i np. popiol wykazuje mierzalna radioaktywnosc, a trudno
byloby ograniczac (obarczac dodatkowymi przepisami) transport
i obchodzenie sie z popiolem, nawet jesli mowimy o tonach.
BTW., Za moich czasow dosc glosna byla afera z budynkami
uniwersyteckimi na tzw. Smyczkach. Byly to w zasadzie baraki,
do budowy ktorych uzyto plyt cementowych (?) wyprodukowanych
z uzyciem popiolow.
Efekt byl taki, ze ludzie przebywajacy w takim budynku dluzej
niz 2-3 godziny skarzyli sie na bol glowy itp. dolegliwosci.


Tylko potas jako lekki metal jest szybko wydalany z organizmu. Z uranem
tak nie jest jak wejdzie to muszą minąć lata(?) by się go pozbyć.

Piotrek

Tomek \"poli_merek\" Ganicz

W komentarzach n/t "syndromu uranowego", czynniki USA wykluczaja wpływ
promieniotworczosci zubozonego uranu na objawy chorobowe, z  drugiej strony,


We wczorajszej "Wyborczej" byl wywiad ze prof. lekarzem, specjalista od
chorob popromiennych.
Oto co on w skrocie twierdzil:
1. Liczba zachorowan na bialaczke wsrod zolnierzy stacjonujacych w
Kosowie nie odbiega od sredniej liczby takich zachorowan w calej
populacji w Europie (jest 17 przypadkow na 50 000 zolniezy przez 3 lata,
a np: w Wielkiej Brytanii zapada na bialaczke 11 osob rocznie na kazde
100 000). Najwiecej przypadkow stiwerdzono w tych krajach, ktore
maja ogolnie dosc wysoki odsetek chorych na bialaczke (Wielka Brytania,
Wlochy, Grecja).
2. Zubozony uran jest mniej radioaktywny od zwyklej rudy uranowej.
Badania epidemiologiczne ludzi pracujacych przy przerobie rudy,
jak i tych pracujacyh w fabrykach zbrojenowych produkujacych
pociski z wkladem uranowym dowodza ze i wsrod nich zapadalnosc
na bialaczke jest podobna jak calej populacji.
3. Przy dawkach promieniowania jakie mogli ew. dostac zolnieze
ujawnienie
sie bialaczki powinno nastapic nie wczesniej niz na 2 lata od powrotu
do kraju, tak wiec nie da sie uznac ze przypadki zachorowan na bialaczke
stwierdzone zaraz po wycofaniu zolnierzy z Kosowa moga miec jakikolwiek
zwiazek z pociskami uranowymi.

Piotr Solarz

W komentarzach n/t "syndromu uranowego", czynniki USA wykluczaja wpływ
promieniotworczosci zubozonego uranu na objawy chorobowe, z  drugiej strony,
ekipy w terenie chodzą z licznikami w reku! Coś tu nie gra!
Chyba, ze chodzi o toksycznosc CHEMICZNA zwiazkow uranu.


Prawdopodobnie i to i to. Przyjmuje się, że jest nieszkodliwy bo rozpada
się baaaaaaaardzo wolno w dodatku głównie rozpad alfa więc jak uczyli na
PO wystarczy "nakryć głowę gazetą". Tak jest jak jest w sztabce. Ale gdy
jest bardzo drobno rozpylony lub w postaci związków to dochodzi do
możliwości zatrucia chemicznego, jego sole są rozpuszalne. A pył może
się dostać do płuc i tam już "gazeta" nie pomoże.

Śmieszne ale po tym jak zacząłem pisać o uranie trafił mi się kryształek
z matrycą uranową, który muszę wyszlifować i wypolerować. Lepiej nie
drażnić losu i Złego :)))

Używa się słowa zubożony uran i niby wszystko jest OK. A tak nie jest bo
chemicznie jest tak samo toksyczny, fizycznie zachowuje 60% aktywności
naturalnego. Czyli nie wiele się zmienia poza tym, że nie nadaje się na
paliwo lub do bombek. Ot taki odpad przemysłowy.

Piotrek

Marcin Debowski

| ja mam w pracowni ceramicznego motyla, ktory jest pomalowany farba
| zawierajaca jakies zwiazki uranu. Licznik (dozymetr) szaleje gdy zblizy
| sie go do tego motyla.

Zbadalem kiedys radziecki zegarek nareczny - "zasuwal" lepiej niz ten uran,
w sklad takiej farby AFAIK glownie wchodza zwiazki toru, ale nie tylko...


No właśnie, a badał ktoś dostępne w handlu koszulki do lamp?

andy_k


| ja mam w pracowni ceramicznego motyla, ktory jest pomalowany farba
| zawierajaca jakies zwiazki uranu. Licznik (dozymetr) szaleje gdy zblizy
| sie go do tego motyla.

| Zbadalem kiedys radziecki zegarek nareczny - "zasuwal" lepiej niz ten uran,
| w sklad takiej farby AFAIK glownie wchodza zwiazki toru, ale nie tylko...

No właśnie, a badał ktoś dostępne w handlu koszulki do lamp?


Nie, ale badalem kiedys azotan toru - chyba jakie 200 razy wieksze
promieniowanie niz tlo, aczkolwiek pamiec moze mnie w tej kwestii
zawodzic... szkoda, ze kiedys tych wynikow nie zapisalem. :(

a.

andy_k


3. Przy dawkach promieniowania jakie mogli ew. dostac zolnieze
ujawnienie
sie bialaczki powinno nastapic nie wczesniej niz na 2 lata od powrotu
do kraju, tak wiec nie da sie uznac ze przypadki zachorowan na bialaczke
stwierdzone zaraz po wycofaniu zolnierzy z Kosowa moga miec jakikolwiek
zwiazek z pociskami uranowymi.


Wiec moze jednak szczepionki lub jeszcze inne czynniki...

a.

Piotr Solarz

2. Zubozony uran jest mniej radioaktywny od zwyklej rudy uranowej.
Badania epidemiologiczne ludzi pracujacych przy przerobie rudy,
jak i tych pracujacyh w fabrykach zbrojenowych produkujacych
pociski z wkladem uranowym dowodza ze i wsrod nich zapadalnosc
na bialaczke jest podobna jak calej populacji.


Czyżby w rudzie uranowej było uranu więcej niż magiczne 60%? Jeśli jest
inaczej to nie jest to prawdą co powiedział ów człowiek. Wystarczy
zajrzeć tylko na strony Andzeja.

Ale choć tyle dobrze, że w końcu zaczęto o tym mówić ba to, że zginie
się od owego uranu jest bardziej prawdopodobne (chyba) niż to, że
zachoruje się na "krowią" chorobę mózgu.

Może znów polityka by zmienić zainteresowania ludości z krów na
"odległe" Bałkany?

Piotrek

Czy pozorujac "wielki bang" oraz "naturalna ewolucje" Bog zakpil sobie z pompatycznie Go negujacych naukowcow? (JP)
Kreacjoniści uratowali tą grupę przed naturalną śmiercią!
Nadal nie ma naturalnego wyjasnienia istnienia życia!
Pierwszy supercięzki pierwiastek występujący naturalnie
  • fototapety na sciany
  • www look2 z pl e design
  • legnickie pole
  • medal of honour pc
  • wwwdisco weekendpl
  • dziurawiec i milorzab
  • ustron;galeris;sztuki
  • mamusie majowo czerwcowe 2009 105
  • zegary na stonie
  • Zbiór tematów z for internetowych ## Indeks